wtorek, 12 czerwca 2012

IMTBL - ROZDZIAŁ 29

                                                                              29
- Ten koncert jest z okazji ważnej rocznicy - zaczął Lou
- Państwo LAJON wraz z obecną tu córką Paulą osiedl w Londynie dokładnie 4 lata temu - powiedział Niall
- Robert Lajon postanowił otworzyc sklep z piekarnią w której są najlepsze ciasta na świecie! - kontynuował Zayn
- Jesteśmy wielkimi fanami wypieków ekipy pana Roberta i chcieliśmy was serdecznie zachęcić do odwiedzania sklepów tejże rodziny każdego dnia, tak jak my! - zakończył Liam
 Łzy leciały mi niemiłosiernie po policzkach, gdy stałam na scenie i słuchałam tych cudownych słów.
Harry mocno mnie przytulił i powiedział :
- A teraz mamy zaszczyt zaprosić Pana Roberta na scenę
-HARRY! przecież tata jest w Polsce u mamy - wyszeptałam
- No to kto się właśnie do nas zbliża? 
TO BYŁ TATA! Normalnie nie wiedziałam gdzie jestem i co robię !!
Wszystko działo sie tak szybko. Na śmierć zapomniałam że minęły 4 lata odkąd wylecieliśmy z Polski.
- Pan Robert zorganizował przyjęcie na cześć rocznicy, a One Direction zgłosiło się aby zagrać tu dzisiaj dla was! - dodał Loczek
Fanki zaczęły piszczeć a chłopcy śpiewać.
- JAK MOGŁEŚ? Czy to, że plajtujemy to też było kłamstwo ? -spytałam
- Nie - powiedział całując mnie w czoło ojczulek - To była prawda. Jednak chłopaki postanowili mi pomóc. Naprawdę nie chcieli cie stąd wypuścić
- Jakim cudem przyjąłeś ich pomoc? 
- Tak jak mówiłem. Nie chcieli cię stracić. Jesteś moją córką i chcę twojego szczęścia! Wiem, że tęskniłabyś za tymi chłopakami. Zrobiłem to dla ciebie. Uwielbiam Polskę ale to tutaj jesteśmy naprawdę szczęśliwi!
- Kocham cię! Jesteś najlepszym tata na świecie! - rzuciłam sie na niego - ZARAZ! Przecież mama za kilka godzin rodzi. Nikogo przy niej nie ma ?
- No i właśnie w tym momencie muszę się z tobą pożegnać. Samolot mam za pół godziny. Wczoraj cały dzień spędziłem w hotelu żeby robić tą niespdziankę.
- Zadzwoń jak dolecisz i jak będzie już po wszystkim.
- Napewno to zrobię ale mam jeszcze 1 wiadomość. Przylatujemy dopiero za 2 tygodnie.
BYŁAM WNIEBOWZIĘTA! Pożegnałam tatę i poszłam się czgoś napić. W pewnym momencie podeszła do mnie...Maddie.
Już odwróciłam wzrok  miałam iść pod scenę.
- Paula, czekaj - złapała mnie za ramię
- Czego chcesz? - mruknęłam
- Pogadać. Nie chciałam żeby to tak wszystko wyszło
- Taaa - powiedziałam ironicznie
- Daj mi dokończyć. Wiedziałaś że jestem fanką 1D i poznałaś mnie z moimi idolami. Na początku tamtej imprezy dużo gadałam z Niallem, mamy ze sobą tyle wspólnego...Potem Harry widział cię z Zaynem i zaprosił mnie do swojego pokoju
- Skończyłaś? - spytałam wyraźnie wkurzona
- Posłuchaj. Na początku wydawał mi sie jakiś obleśny , jednak gdy spojrzałam w te jego cudne zielone oczy od razu poddałam się pocałunkowi. Wszystko sie zmieniło...
- Już? Nie moge tego słuchać. Rzygać się chce - powiedziałam z odrazą.
- Paula- wyjęczała
- Co?! Może jeszcze powiesz, że wtedy wam przeszkodziłam co ?
- Nie. Chciałam tylko wszystko ci wyprostować. I chciałam się zapytać co dalej z naszą przyjaźnią -  odparła krucho
- Ale o czym ty mówisz? 
- Przecież byłyśmy jak siostry. Przez 4 lata
- No włąśnie. Byłyśmy. Juz wszystko skończone!
- Ah tak? Bądź pewna że tak szybko sie nie usunę z twojego życia! - powiedziała wściekła
- Taa.. Jasne! Powodzenia - uśmiechnęłam się
- mówię serio! Aha, i powiedz proszę Niallowi żeby zadzwonił do mnie tak jak wczoraj.
Wybuchłam śmiechem i poszłam sobie.
Zaczęłam myśleć czy gadała prawdę. O tym, że Niall gadał z nią wczoraj...
Gdy koncert się skończył pobiegłam do chłopaków , wyściskałam ich i bardzo podziękowałam.
Powiedzieli, że zrobiliby dosłownie wszystko  żebym z nimi została.
Byłam im strasznie wdzięczna!
Harry wziął mnie do swojego samochodu i zawiózł do domu chłopaków...


NIESPODZIANKA SIĘ UDAŁA ? :D 
KOMENTUJCIE KOMENTUJCIE KOMENTUJCIE KOMENTUJCIE KOMENTUJCIE
BŁAAAAAAGAM! <3

1 komentarz:

  1. Rozdział jest oczywiście boski. Wiedziałam, że Harry coś wymyśli i Paula zostanie z nimi. Czekam na kolejny rozdział. <333

    OdpowiedzUsuń